I dzień staje się lepszy

Rutyny, uzależnienia, które w moim przypadku sprawiają, że za dnia funkcjonuję w pełni sił, mój umysł jest „czysty”, a ja czuję się wypoczęta i gotowa do działania. Niektóre z nich to pierdoły, dosłownie drobnostki, których się nie zauważa lub nawet nie chce.

 

  1. Spanie przy otwartym oknie.

Zimno może i bywa, ale jakość snu jest 100% lepsza niż podczas spania w nagrzanym pomieszczeniu. Nauczyłam się tego od pewnego lekarza (dla mnie mistrz medycyny, najlepszy z najlepszych). Śpi po 3-4h, a w pozostałe godziny obsługuje pacjentów. Rzadko w dzisiejszych czasach spotyka się lekarzy z prawdziwym powołaniem, ja spotkałam J Zaspy zimą w mieszkaniu to dla Niego norma J

  1. Śniadanie

Nie wyjdę z domu bez śniadania. I uważam za totalną głupotę wytłumaczenie „nie mam czasu”. To do cholery wstań te 5 min wcześniej lub przygotuj kanapkę wieczorem. Masz czas! Dla mnie Śniadanie to rytuał, kocham owsianki i co ciekawe nie nudzą mi się. Zjem jedną i już myślę jaką przygotować jutro.

  1. Kawa

Czyli chwila dla siebie. Po śniadaniu lubię te 5 min po prostu posiedzieć i wypić świeżo zmieloną kawę. Też bez niej z domu nie wyjdę J

  1. Trening

Uzależnienie najlepsze jakie mogło mnie spotkać. Kocham wysiłek fizyczny. Bieganie, siłownia, rower, treningi w domu i jeden dzień regeneracji w tygodniu. Osoby mówiące, tłumaczące się, że muszą się uczyć i nawet 30 min nie znajdą na trucht czy poskakanie z Ewką to bzdura! Sama wiem ile czasu poświęcam na naukę, a nauki mam od groma na Energetyce. Ale powiem Wam, że uczenie się bez przerwy jest o wiele mniej efektywne niż uczenie z przerwą chociażby na bieganie. Nasz umysł musi przetrawić nowo nabyte informacje. A najlepszą odskocznią jest sport.

  1. Do pół godziny po przebudzeniu brak telefonu.

Sprawdzam godzinę lub wyłączam budzik, a checking na sprawdzenie kto co zrobił w nocy nie jest mi potrzebny J Polecam.

  1. Całkowite wyłączenie powiadomień.

Wiele osób obraża się i nie rozumie jak można od razu nie odpowiedzieć na Messengera. Jak widać można i trochę cierpliwości nie zaszkodzi. Jeżeli ktoś będzie potrzebował coś naprawdę pilnego to zadzwoni. Ja nie mam zamiaru się tłumaczyć, że odpisałam po paru godzinach. Jestem wolna od tych cholernych plakietek instagramowych i cholernego piknięcia z Messengera. Spróbujcie, a uszanujecie czas bez telefonu przy dupie.

tumblr_n7v9avt2691r0x7zso1_1280