Mistrzowskie pierniki

Spóźniłam się z tematem 🙂 Ale niektórzy nie tylko w Święta Bożego Narodzenia je jedzą, więc może trafiłam z odpowiednią porą. Z racji zmiany bloga poprzedniego przepisu nie udało mi się uzupełnić i parę osób razem ze mną odbiło się o ścianę. Nadrabiam zaległości i przepisik już jest! Nieskromnie mówiąc pierniki wyszły pierwsza klasa i to opinia ponad 10 degustatorów. Dlaczego takie wyszły? Bo piekłam je dla bliskich, nie dla siebie, czyli włożyłam w nie więcej serca 😛 (nie przepadam za piernikami, wolę jakieś ciacha czekoladowe) coś w tym musi być 🙂

12

Składniki:

  • 600g mąki pszennej,
  • 330ml miodu (u mnie płynny),
  • 100g cukru pudru,
  • 150g masła,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 40g przyprawy do piernika,
  • 1 łyżka kakao,

Przepis:

  1. Miód i masło podgrzać w garnuszku do rozpuszczenia się, przestudzić.
  2. Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, jeżeli jest klejące to stopniowo dodawać mąkę.
  3. Wałkować wałkiem obtoczonym w mące na stolnicy opruszonej mąką (aby się ciasto nie kleiło) – a masło jest maślane 😛
  4. Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  5. Piec około 6-7 min (ja robię cieniutkie to dlatego) w temperaturze 180stopni.
  6. Lukrować, dekorować dopiero po upieczeniu.

U mnie było 5 serii pierników w piekarniku. Pierniczki przyozdobiłam specjalnymi pisakami, lukrem (cukier puder+białko) i innymi  dodatkami dostępnymi w większości sklepów.

10