Ranking amerykańskich batonów

Jakością produktów spożywczych Ameryka nie grzeszy, ale za to batony biją o trzy głowy te z polskich półek. Batony jak batony, ale w Ameryce królują teraz batony PROTEINOWE. W Polsce są dostępne również, ale nie na taką skalę. Uwierzcie mi, że proteinowe batony na wycieczkach są po prostu zbawieniem. Małe, poręczne, z dobrym makro i… przepyszne! Ratowały w chwilach kryzysu i tak mi zasmakowały, że niektóre zabrałam do Wrocławia 😊

 

Clif nut butter filled

4 orzechowe batony, lepszych Ameryka nie miała 😊 Coconut almond butter, chocolate peanut butter, chocolate hazelnut butter, peanut butter.

 

Clif Builder’s protein Chocolate Peanut Butter

Tak znowu masło orzechowe, tak znowu sztos. Top

Clif bar

 

Dla anty fanów batonów proteinowych. Są spoko, ale seria „nut butter filled” i tak wygrywa. Miętowych nie polecam. Jest ich więcej niż na obrazku 😛

Supreme protein Peanut Butter & Jelly bar

Jaki inny smak Martynka mogła wybrać? Ten baton to gigant, ale i tak poszedł na raz. Mordoklejka idealna dla miłośników słodkości, i połączenia masła orzechowego z dżemem 😛

Quest Bar cookies & cream

 

Baton, którego od roku szukałam w Polsce. Zawsze szkoda było mi na wysyłkę, więc czekałam na okazję. Nadeszła ta wiekopomna chwila w Kanadzie. Rzeczywiście smakuje tak jak przewidywałam, obłędnie!

Nakd cashew cookie

Szału nie ma, ale zły też nie jest. Wiem, że ta firma ma inne lepsze smaki.

Quest Cravings Peanut Butter Cups

 

Myślałam, że będzie hit, a był kit. Totalne rozczarowanie nie polecam, chyba że zwykłe reeses.

Jeżeli Ameryka to o jedzeniu! Jak o jedzeniu to tylko o tym dobrym 😊 Więc na tym jedzeniowym poście zakończymy sprawę ze Stanami i Kanadą. Nadszedł czas wycieczek i zwiedzania… See you!