Gdzie zjeść we Wrocławiu #6

>>>POPRZEDNIE POLECANE MIEJSCA<<<

 

Warsztat Food&Garden

Warsztat w nazwie nie jest bez znaczenia, restauracja zachowała elementy architektoniczne warsztatu. W menu ma nie dużo pozycji. Porcje nie są wielkie w rozmiarach, więc oprócz dań obiadowych restauracja serwuje kawy i ciasta. Warsztat mieści się w okolicach Magnolii. FB

 

Fat boy sushi

Jeżeli jesteście w północnej części Wrocławia czyli bliżej Trzebnicy, a macie ochotę na Sushi bądź jesteście pasjonatami azjatyckiej kuchni to FatBoy sushi jest najlepszym rozwiązaniem. Zupa, ramen, pierś kurczaka, łosoś, wieprzowina, kalmary, boczek i to wszystko w azjatyckiej odsłonie 😊 Sushi jest bardzo dobre, ale mi bardziej przypadły inne dania z karty do gustu i te też je Wam polecam! FB

 

Gluen Appetit

Wiele słyszałam o tej knajpie, a że jest koło mojej uczelni to aż wstyd tam się choć raz nie wybrać. W porze obiadowej czasem trudno znaleźć wolny stolik, ale rotacja jest szybka, bo dania są szybko wydawane, a ludzie przechodzą tu przeważnie w celach konsumpcji a nie pogadanek. Wystrój jest bardzo prosty i przypomina zadbaną stołówkę. Dań w menu wiele nie ma, ale za to robione są konkretnie. Pierogi, które wielu uważa za najlepsze we Wrocławiu. Ja do maniaków pierogów nie należę, ale lubię. Oprócz pierogów zjecie tu pyszne pyzy z mięsem (mój kolejny wybór), gnocchi bądź tagliatelle. Wszystko waha się od 16zł do 29zł. FB

 

Wok in

Odkrycie i to na Rynku! Totalnie odjechana knajpa, oczywiście w smakach. Nie duża, ale warta wejścia i zostawienia pieniążków (nie droga). Kuchnia azjatycka tam jest na wysokim poziomie, samemu można skomponować swoje danie wybierając: typ makaronu (ewentualnie ryż), sos, warzywa, dodatki. Jeżeli nie chcesz się gimnastykować możesz od razu zamówić klasycznego PadThaia (polecam), smażony ryż lub zupkę. FB

 

Orientuj się

Azjatycka, nieduża, czysta i z przemiłą obsługą knajpka w centrum. Wszystko jest dopracowane: menu, wystrój, dodatki, logo no i dania… Niedrogo, dużo na talerzu <3 i smacznie. FB

 

Balduno Manufaktura

Czasem przyjdzie ochota na słodkie. Jak wiecie w moim słowniku nie ma takiego czegoś jak „za słodkie” więc trudno mi określić czy te gofry rzeczywiście takie są. Ja mogę powiedzieć, że są warte wszystkiego. Są cudowne i tyle 😊FB