Fuerteventura

Mój ostatni tydzień to relaks. Czas przepełniony słońcem, oceanem, hiszpańskim jedzeniem, innymi ludźmi, ciekawym klimatem oraz interesującym krajobrazem. Fuerteventura to miejsce, które ma krajobraz na swój sposób piękny. Piasek, kamienie, góry i kozy.

DSC_8916

Wyspa mogłaby pozazdrościć flory Polsce, ale na pewno nie klimatu i oceanu. Nie jest to miejsce dla osób, które lubią zwiedzać, aczkolwiek zawsze można zobaczyć parę ciekawych miejsc. Moja rodzina była nastawiona na wypoczynek, dlatego wybrała właśnie to miejsce. Mimo wszystko wypożyczyliśmy samochód na 2 dni i co nieco zobaczyliśmy.

DSC_0016

Może to zabrzmieć śmiesznie, ale zwiedzanie plaż na Fuerteventurze to normalka. Niektóre są tu naprawdę niezwykłe, a jedną z nich jest Playa de Cofete. 15 km drogą szutrową przez Park Narodowy i kręte drogi zaprowadzą was do dzikiej i tajemniczej plaży rozciągającej się na 14km.Szeroka i piękna z małą ilością turystów. Parawanów tam raczej nie spotkacie, ale mały cmentarzyk i ciekawy budynek z II wojny światowej (Villa Wintera) owszem.DSC_9322

DSC_9683

Innym ciekawym miejscem była mała wioska rybacka z charakterystyczną latarnią morską, Morro Jable. W tej miejscowości można było spotkać więcej zieleni. Co ciekawe jakieś 200m od plaży znajdowała się droga/bieżnia z wyznaczonymi pasami dla biegaczy oraz osobno dla rowerzystów.

DSC_9816

Z naszej miejscowości Costa Calma wyruszyliśmy również na północ. Kręte drogi nie uśmiechały się do osób z chorobą lokomocyjną. Taką osobę w swoim składzie niestety mieliśmy. Jeżdżąc to w górę, to w dół można było odkryć ciekawe miejsca widokowe.

DSC_9836

DSC_9929

Jadąc do miejscowości Pajara na poboczu dostrzegliśmy drzewo figowe. Po raz pierwszy w życiu zjadłam NIEsuszone figi i na dodatek prosto z drzewa!! PYCHA! Po drodze spotkać można było kozy, wszędzie kozy!  (barany też :))

DSC_9212

Pajara – miejsce, wioska gdzie można zatrzymać się na kawę oraz kupić lokalne produkty typu dżem z kaktusa, dżem figowy, miód palmowy czy likier kanaryjski.

DSC_0023

Z Pajary kierujemy się w stronę Betancurii, w której poza kościołem i sklepem z aloesem tak naprawdę nic nie ma.Aczkolwiek wyjeżdżając kawałek za tą wioskę i podjeżdżając pod górę można napotkać wytwórnię lokalnych kozich serów.

DSC_0050

Ta jedna z Wysp Kanaryjskich jest otwarta na sportowców. Tereny idealne na treningi rowerowe. Sami zobaczcie na tym filmiku…

https://www.youtube.com/watch?v=5wh7Cj2YZrI

DSC_9878

Nie odbiegając od tematu, wyspa ta zachęca Windsurferów i Kitesurferów z całego świata.

DSC_9185

To prawda! Nie czeka się tu na wiatr, wiatru jest pod dostatkiem! Jednak warunki nie są idealne dla wszystkich. Fale i głęboka woda to coś z czym nawet bardzo doświadczeni Surferzy mają problem, a tylko tacy tu pływają.

DSC_0490a

Przejdźmy do biegania…

Słońce budziło się razem ze mną o 7.10 czyli 8.10 czasu polskiego. Mój pierwszy bieg plażą przy wschodzie słońca ciągną się i ciągną. Zapomniałam zawrócić!Tak byłam wpatrzona w piękne plaże Sotavento oraz ocean, że straciłam rachubę. Otrząsnęłam się dopiero wtedy, kiedy wody zaczęło przybywać, a ja nie raz przechodziłam przez kamienie przy klifach… Przypływ mnie przestraszył i zaczęłam wracać. Ilu biegaczy spotkałam? Multum! Podczas jednego wyjścia z co najmniej 30. Co ciekawe, rzadko który się uśmiechał.

5

Oprócz biegania był jeszcze basen, w którym pływałam niezliczoną ilość długości. Podczas roku szkolnego rzadko kiedy można mnie spotkać na basenie, więc w wakacje nadrabiam. Oczywiście wyjazd nie mógł się odbyć bez paru treningów autorskich 😉 Wieczorkiem na dobry sen 50 min + rozciąganie każdemu zawsze dobrze zrobi w blasku kanaryjskiego księżyca.DSC_0077

Jedzenie hiszpańskie jest naprawdę pyszne, a nasza restauracja miała bardzo szeroki wybór. Ja podczas tego wyjazdu pokochałam owoce morza! Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy przychodzą na kolację, na której jest dosłownie WSZYSTKO możliwe do zjedzenia, a oni biorą bułę z frytkami i majonezem… Cóż, co kto woli, ale moim zdaniem należy korzystać i nie jeść szablonowo, ale z umiarem i różnorodnie.

www

Jak już wspomniałam wyspa piękna na swój sposób. Jest bardzo wyjątkowa i idealnie nadaje się na odcięcie od świata rzeczywistego i wypoczynek. Jednak to co dobre szybko się kończy i najwyższy czas  zmienić miejsce treningowe!